Jedną z naczelnych zasad architektury informacji jest ograniczanie wyboru. Ograniczenie skomplikowanej treści do czegoś prostszego i bardziej strawnego jest kwestią odebranego komunikatu lub niezrozumienia; kwestią nowego stałego gościa i zysku ze sprzedaży lub dezorientacji użytkownika i straconej szansy.
Architektura informacji (ang. IA – Information Architecture) zakłada, że informacja wymaga struktury. Konkretne dane mogą być przyswojone, o ile są w zrozumiałym kontekście i są zaprezentowane w odpowiedni sposób. Nie tylko dzisiejszy Internet, ale także realny świat, z którym spotykamy się na co dzień na ulicy – w drodze do pracy, w prasie, TV, w sztuce i literaturze – charakteryzuje nadmiar. Nadmiar informacji. Informacje – dane dotyczące rzeczy, ludzi, stosunków, wydarzeń – byłyby tylko chaosem bodźców, gdyby nie organizacja całej tej treści w zorganizowaną strukturę.
Tak jak mózg organizuje bodźce płynące ze zmysłów, tak architektura informacji stara się zorganizować chaos różnorodnych danych dostępnych na stronach internetowych (i nie tylko) w pewną zrozumiałą całość. Konieczna jest więc prosta prezentacja treści, organizacja jej w kategorie (czym się zajmuje taksonomia) i właściwe ich nazwanie. I tak samo jak dom wymaga architekta, który go zaprojektuje dla jego mieszkańców, tak informacja wymaga kogoś kompetentnego, kto przedstawi ją czytelnikowi, użytkownikowi, klientowi.
IA to dziedzina wiedzy, jak np. bibliotekarstwo czy ergonomia. Jest to przy tym dziedzina rozwojowa i zdaje się ona tym bardziej potrzebna, im więcej pojawia się stron w Internecie; im więcej dostępnych jest informacji i im bardziej ta informacja staje się różnorodna i abstrakcyjna. Istotnie – nakłady finansowe poważnych firm i instytucji na IA stale rosną, a potrzebę organizacji informacji już dawno rozpoznali najwięksi giganci na rynku informatycznym, tacy jak Amazon, Twitter, czy Google.
IA pozwala nie tylko stworzyć mapy strony, uprościć i uprzystępnić skomplikowaną treść, skategoryzować ją i poukładać w poziomach informacji, ale także nadać najbardziej adekwatne nazwy (labelling), stworzyć metadane (np. tagi) i wprowadzić inne zabiegi, które pozwolą na większą integrację i spójność całej treści.
IA to dziedzina, która powstała zanim powstał Internet, ale która w Internecie znalazła może największe swoje zastosowanie. Podstawy, na których dziś wspierają się architekci informacji pochodzą z bibliotekarstwa (porządkowanie różnorodnych książek w działy i tworzenie zorganizowanego systemu katalogowego, umożliwiającego wyszukiwanie), a jako samodzielna dziedzina powstała w 1970 r. Za jej twórcę uznaje się powszechnie Richarda Saula Wurmana.
Z racji zorientowania na użytkownika, jego wiedzę i przyswajalność informacji, a nawet jego zdolności poznawcze (kognitywistyka i psychologia kognitywna) jest blisko spokrewniona z UX (dziedziną zajmującą się doświadczeniem użytkownika) i jest w mniejszym lub większym stopniu – a także w sposób bardziej i mniej świadomy – używana przez wszystkich projektantów www.
W Desta Design staramy się wykorzystywać nabytą wiedzę i doświadczenie dotyczące organizacji treści i IA zarówno w projektowaniu małych witryn, jak i dużych serwisów czy aplikacji web oferujących szeroki wachlarz produktów, usług czy informacji swoim użytkownikom i klientom.